Monday, January 12, 2015

Furry bags designed by me

Już dawno zapowiadałam Wam moją zimową kolekcję. Jedną z jej odsłon są futrzane torebki. Zaprojektowane i uszyte są przeze mnie z baraniego futra, więc całkowicie naturalne. Z tego koloru mam na razie trzy. Każda jest całkowicie inna. Pierwsza, moja ulubiona- nie za mała, nie za duża, pomieści wszystko,  do tego niesamowicie i oryginalnie wygląda, a kryształ znajdujący się na zapięciu nadaje jej elegancji.
Drugi to portfelik, kopertówka lub pokrowiec na telefon w jednym. Doczepiłam do niego trzy futrzane pomponiki, które jak już mówiłam są hitem tej zimy. Stały się moim ulubionym dodatkiem i przyczepiam je do większości moich torebek, łańcuszków itp...
Trzecia- największa wyposażona jest w plastikowe rączki, które swoimi barwami ładnie komponują się z całością. Według mnie całego charakteru nadaje duże, metalowe zapięcie. Niestety nie mam zdjęcia wnętrza żadnej z nich, ale od razu mówię, że jest też skórzane i ciemnobrązowe. 

Żeby obrońcy zwierząt nie mięli pretensji, to powiem od razu, że to grafitowe futerko, jakie mam na sobie jest sztuczne ;-). Reszta stroju to popielate, skórzane rękawiczki i futrzane nauszniki. Do tego postanowiłam dodać jeansową spódniczkę, rajstopy i czarne, jesienne trampki za kostkę. 
Wszystko to oczywiście wzbogacone w moje torebki. Od niedawna szycie ich stało się moim ulubionym zajęciem. Zaczęło się od tego, że chciałam kupić jakąś ładną, ekstrawagancką torebkę na zimę. Niestety nic nie znalazłam, więc postanowiłam zacząć robić je sama i wreszcie mam to, czego chciałam.
Oceńcie sami efekty mojej pracy ;-)
Biżuteria, jaką mam tu na sobie to również moje dzieła. O tym jednak dokładniej w następnym poście...

bags-Fashiontrice
Fur- Zara
Skirt-H&M