Saturday, October 12, 2013

La muntanya de Montserrat

Za oknem wiatr, na przemian z deszczem i temperatura ok 10 C.. Postanowiłam Was trochę dobić i disiejszy post będzie w tematyce mojej wycieczki do  Hiszpanii, a dokładniej na masyw górski Monsterrat.  Pisałam o wyjeździe już jakiś czas temu, ale zabrakło mi czasu na opublikowanie wszystkiego, chociaż na takie rzeczy nigdy nie jest za późno... 
    A więc... Monsterrat, święta góra katalończyków , mieści się w pobliżu Barcelony i jest jednym z najbardziej znanych kultowych miejsc w Hiszpanii. Jest ogromna i prowadzi na nią wiele szlaków i kolejki górskie, ale my chcąc pójść na łatwiznę wjechaliśmy autokarem prawie na sam szczyt, pod pod klasztor benedyktynów. Jest on głównym miejscem kultu, wycieczek i pielgrzymek. Tak na prawdę sam kościół nie zauroczył mnie tak, jak piękne, malownicze miasteczko, znajdujące się na zboczach góry.
                    Przygotowałam dla was także mnóstwo zdjęć  stamtąd....

                  A ponieważ obraz ma moc tysiąca słów, zobaczcie to sami:-)






    Awwww.. Każdy kącik wyglądał tam jak z pocztówki..



Jedynym modernistycznym elementem w architekturze miasteczka, jaki udało mi się zauważyć, był ten balkon:-)